Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
165 postów 1776 komentarzy

pawelpelc

Paweł Pelc - www.pawelpelc.pl

Nie ma jak w banku

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Coraz częściej strony finansowe zaczynają przypominać kronikę kryminalną.

 

 

Po wybuchu kryzysu mieliśmy kilka przypadków działań nieuczciwych dilerów, którym nie zapobiegły mechanizmy kontroli i audytu wewnętrznego. 

Niedawno opisywałem wyrok przeciwko czterem bankom wydany we Włoszech w sprawie dotyczącej SWAP-ów na stopę procentową dla Mediolanu. W sprawie tej skarbnik Mediolanu, jak wynika z doniesień prasowych, głównym dowodem były zeznania byłego skarbnika Mediolanu, który twierdził, że nie jest ekspertem w dziedzinie instrumentów pochodnych i ma jedynie podstawową znajomość języka angielskiego, w którym sporządzono umowy. Wcześniej ze sprawy tej wycofały się władze Mediolanu, po zawarciu z bankami ugody. 

Ostatnie dni przyniosły wysyp informacji tego typu:
W Hiszpanii kolejną odsłonę ma sprawa banku Bankia. Przeciwko bankowi wystąpili drobni nabywcy jego akcji, twierdząc, że w prospekcie emisyjnym nieprawidłowo przedstawiono ryzyka związane z działalnością tego banku,  przed siedzibą banku protestujący domagali się śledztwa dotyczącego kreatywnej księgowości oraz nieprawidłowości przy sprzedaży produktów banku.

Najstarszy szwajcarski bank (założony w 1741 r. Wegeliln & Co) zawarł ugodę z amerykańskimi prokuratorami, w której  przyznał, że jest winny wieloletniej pomocy obywatelom amerykańskim w niezgodnym z przepisami unikaniu płacenia podatków.

Kolejne wielomiliardowe ugody zawarte w ostatnich dniach przez amerykańskie banki dotyczyły natomiast nieprawidłowości przy sprzedaży wierzytelności hipotecznych Fannie Mae oraz nieprawidłowości przy przejmowaniu przez banki nieruchomości stanowiących zabezpieczenie kredytów hipotecznych.

Część tych przypadków może budzić wątpliwości, co do rzeczywistej winy banków (jak w przypadku orzeczenia w sprawie umów z Mediolanem) czy tego na ile i w jakim stopniu nie prowadząc działalności w USA obowiązane były do prowadzenia swojej działalności w sposób umożliwiający opodatkowanie ich klientów w tym kraju.

Tymczasem działalność banków oparta jest na zaufaniu. Bez niego bank nie może prowadzić swojej działalności, bo nikt mu nie powierzy swoich pieniędzy, ani nie skorzysta z jego usług. Z tej perspektywy zresztą banki zazwyczaj wolą zawierać ugody, niż zdawać się na decyzję sądu, jeśli nie są pewne wygranej. Ugoda przynosi mimo wszystko znacznie mniejsze straty wizerunkowe niż przegrany proces, zwłaszcza karny. 
Część spraw z udziałem banków pokazuje na wciąż nieskuteczne procedury kontroli wewnętrznej,  compliance oraz audytu wewnętrznego, zwłaszcza, gdy banki są oszukiwane przez ich pracowników (jak słynne sprawy strat generowanych przez nieuczciwych dilerów, potrafiących ominąć procedury wewnętrzne mające zapobiegać takim przypadkom). Inne wiążą się z przekonaniem pracowników banku, że bank „może więcej”, co prowadzi często do omijania procedur i „drogi na skróty”. 

Zaufanie buduje się latami, stracić można je w jednej chwili. W takiej sytuacji w praktyce jedynie płynnościowa pomoc banku centralnego może zapobiec tzw. runowi na bank czy szerszym problemom w sektorze, jeżeli utrata zaufania rozprzestrzeni się także na inne banki, czy w dzisiejszym coraz bardziej powiązanym rynku – także na inne instytucje finansowe.

Niestety drugą stroną dostępu do mechanizmów wsparcia jest tzw. pokusa nadużycia, stąd regulatorzy i nadzorcy oraz banki centralne próbują wypracować takie mechanizmy, by ją ograniczyć.

W tym kontekście istotną rolę do odegrania mają także inwestorzy – mogą bowiem „głosować nogami” i nie inwestować w akcje i obligacje banków, które nadużywają zaufania swoich interesariuszy. W tego typu działaniach wesprzeć ich mogą także zewnętrzne ratingi oparte na badaniu czynników pozafinansowych, zazwyczaj nazywane ratingami ESG. Czy ich stopniowe upowszechnienie wymusi na bankach większą dbałość o bycie godnym zaufania?

Paweł Pelc

za: //www.stefczyk.info/blogi/okiem-prawnika/nie-ma-jak-w-banku,6392151196

KOMENTARZE

  • @night rat 02:25:28
    co też może miecć istotne znaczenie,
    pozdrawiam
  • @Paweł Pelc 16:02:09
    Ze tak zapytam , orientuje się pan czy są już chociaż wstępne dane GUS na temat tego ile dzieci urodziło się w Polsce w 2012 roku ?
  • @Radek 08:41:36
    nie widziałem jeszcze, za to polecam środowy (23 stycznia) Financial Times, który wskazuje na powracającą emigrację zarobkową z Polski. Wg tego tekstu w 2011 r. bilans migracji był ujemny i wyniósł 60000 osób, co było pierwszym wzrostem netto emigracji od 2007 r,a szacunki mówią o kolejnych 500.000 - 800.000 osób, które mogą wyemigrować z Polski w ciągu najbliższych 5 lat, głównie ze względu na katastrofalną sytuację na rynku pracy...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY