Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
165 postów 1776 komentarzy

pawelpelc

Paweł Pelc - www.pawelpelc.pl

Czy ryzyko rzeczywiście popłaca?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Financial Times opublikował ostatnio interesujące wyniki badań Deutsche Banku, który postanowił sprawdzić jeden z dogmatów rynku kapitałowego, zgodnie z którym inwestycje w akcje w długim terminie dają wyższe stopy zwrotu niż inwestycje w obligacje.

Analiza dotyczyła okresu od 1962 r. a więc rzeczywiście długiego horyzontu czasowego, dłuższego nawet niż na przykład przeciętny horyzont inwestycyjny oszczędzających w OFE. Przeanalizowano wyniki na rynkach krajów G-7. Wyniki analizy pokazały, że nie jest wcale oczywiste, że wyższe ryzyko związane z inwestowaniem w akcje rzeczywiście daje wyższe stopy zwrotu w porównaniu z obarczonymi mniejszym ryzykiem inwestycjami w obligacje. Co prawda w czterech krajach (Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Kanada i Francja) rzeczywiście uzyskano rezultaty potwierdzające badaną tezę, ale w kolejnych trzech, w Niemczech, Japonią i Włoszech obligacje dały wyższe stopy zwrotu niż akcje.

Wbrew pozorom wyniki tych badań nie są obojętne także dla nas – wszak część naszych emerytur zależeć będzie od stóp zwrotu osiąganych przez otwarte fundusze emerytalne. Rząd obniżając część składki przekazywanej do OFE, jednocześnie podniósł limity dopuszczalnych inwestycji w akcje, argumentując, że w ten sposób OFE będą mogły osiągać wyższe stopy zwrotu w dłuższym horyzoncie czasowym. Również w niektórych programach wyborczych jest proponowane wprowadzenie funduszy jeszcze bardziej agresywnych (choć nie do końca wiadomo na czym to miałoby polegać, skoro „zwykłe” OFE po zmianach wprowadzonych przez rząd D.Tuska docelowo będą mogły inwestować do 100% swoich aktywów w akcje). Wyniki badania Deutsche Banku wskazują jednak na to, że zwiększenie zaangażowania w akcje na pewno przyniesie zwiększenie poziomu ponoszonego ryzyka, natomiast wcale nie musi przynieść wyższych stóp zwrotu nawet w dłuższym okresie inwestycyjnym, charakterystycznym dla OFE.
Tymczasem OFE, jako część systemu zabezpieczenia społecznego, powinny mieć charakter maksymalnie konserwatywny i w związku z tym nie powinno się nadmiernie zwiększać ponoszonego przez nie ryzyka inwestycyjnego, zwłaszcza gdy nie musi ono wcale przynieść nawet w dłuższym okresie wyższych stóp zwrotu.
Paweł Pelc
20.09.2011

KOMENTARZE

  • @autor
    :) Dziewczę patrzy w lustro i mówi; jestem brzydka, jestem brzydka, jestem brzydka - FE odpowiada lustro. I do tego jestem w ciąży - O mówi lustro. I tak mamy OFE. :))).
  • --youtube--
    Olaf Schroeder -KRYZYS FINANSOWY oraz nowy porządek świata /pastor/
  • Mam dziwne wrażenie
    że jeśli obligacje dają wyższą stopę zwrotu niż akcje, to to jest bardzo wyraźny sygnał, że z finansami państwa, w którym ma to miejsce jest bardzo źle.

    Nie wiem jak z Niemcami ale japoński dług publiczny jest sławny a we Włoszech chyba też nie dzieje się najlepiej, prawda?
  • @autor
    Panie Pawle ciągle nie usłyszałem (może mi umknęło) jak będą wyglądały kursy akcji i papierów wartościowych w momencie kiedy OFE będą musiały realizować te papiery i przekazywać coraz większej ilości emerytów pieniądze na przeżycie.
    Wie Pan ja grałem na giełdzie do sierpnia 2008 roku na szczęście wycofałem kapitał przed krachem i ja wiem jak będzie wyglądał scenariusz.
  • @Maciej H
    dane, które cytuje FT dotyczą uśrednionych wyników za okres około 50 lat i wśród tych krajów, w których obligacje dawały wyższe stopy zwrotu niż akcje w tym okresie, są też Niemcy
  • @Mariovan
    a ma Pan kryształową kulę, by określić wysokość kursu za 20 czy 30 lat? Bo ja nie...
  • @kanton
    chyba jednak nie na temat?
  • @Paweł Pelc
    "a ma Pan kryształową kulę, by określić wysokość kursu za 20 czy 30 lat? Bo ja nie..."

    Sprawa jest do przewidzenia i nie trzeba tutaj kryształowej kuli. Jeżeli będzie duża podaż aktywów to ich cena będzie niska, OFE i zagraniczne towarzystwa emerytalne będą musiały sprzedawać tanio by w ogóle sprzedać.
  • @Paweł Pelc
    Czyżby Tusku miał lepszych analityków niż DB.
    On też doszedł do wniosku ,tyle że wcześniej iż większą stopę zwrotu zapewnią państwowe indeksacje niż rynkowe machinacje :)
    Następnym krokiem powinno być stopniowe likwidowanie OFE. Po co płacić za obsługę instytucji która nie gwarantuje wyższej stopy zwrotu.
  • Czy z ZUS-em czy też z OFE
    i tak zostaniemy z ręką w nocniku.
    System tzw. "solidarności społecznej" okazał się po kilku pokoleniach działania mega-finansową-wydmuszką.
    Należy zastanowić się dlaczego ten system nie ma prawa, zgodnie ze wszelkimi prawidłami logiki, funkcjonować.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    System ten to wydmuszka, ale utrzymuje się go bo daje zarobić oligarchom, którzy mają gdzieś, że miliony obudzą się z ręką w nocniku.
  • @jakze
    to nie takie proste - w systemie kapitałowym z jednej strony będzie podaż ze strony OFE, z drugiej popyt ze strony zakładów emerytalnych lub innych instytucji wypłacających emerytury kapitałowe, więc sama wypłata emerytur nie generuje dużej podaży bez pokrycie w popycie, nie wiemy też jaki będzie popyt ze strony innych podmiotów i ówczesne ceny rynkowe....
  • @Cezary Bialik
    indeksacja przyjęta przez rząd Tuska nie ma związku z rentownością obligacji, takze chyba jednak nie...
  • @AdNovum
    tylko ZUS ma charakter repartycyjny, w OFE są realne aktywa...
  • @jakze
    jacy oligarchowie zarabiają na systemie repartycyjnym?
  • @BłękitnyOceanstnieje
    jakie konkretnie inwestycje ma Pan na myśli?
  • @Paweł Pelc
    Nie interesuje mnie związek pomiędzy rentownością obligacji a stopą indeksacji. Mnie interesuje stopa zwrotu jaką uzyskam.
    Ostatecznie zarówno za indeksację jak i odsetki od obligacji zapłacę ze swoich podatków
  • @Paweł Pelc
    "tylko ZUS ma charakter repartycyjny, w OFE są realne aktywa..."
    Ile te aktywa straciły w ciągu ostatniego miesiąca?
  • @Cezary Bialik
    proszę sprawdzić na stronach KNF www.knf.gov.pl, tam też raport na temat rynku ofe w II kwartale 2011 : http://www.knf.gov.pl/Images/Rynek_OFE_IIkw_2011_tcm75-27721.pdf
  • @Paweł Pelc
    "jacy oligarchowie zarabiają na systemie repartycyjnym?"

    Urzędasy i ich klientela, która realizuje lewe zamówienia publiczne. Jakiś czas temu czytałem, że ZUS zamówił w jakiejś firmie szkolenia uczące pracowników zus radzić sobie ze stresem. Takich rzeczy jest masa w każdym państwowym urzędzie. Z drugiej strony pośrednio zarabiają na tym politycy i ich klientela, która zusu używa jako mydła wciskanego do oczu wyborcom, którzy ciągle wierzą, że dostaną godziwe emerytury.


    Ps. Ja słowa oligarchia używam dla oznaczenia ludzi, którzy czerpią korzyści z tego systemu i bez niego ich pozycja w strukturze społecznej uległaby diametralnej zmianie.
  • @jakze
    proszę jednak sprawdzić definicję oligarchii z wikipedii:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Oligarcha
    lub oligarchy ze słownika języka polskiego;
    http://www.sjp.pl/co/oligarcha
    nadawanie słowom mającym określone znaczenie, własnego znaczenia odmiennego od powszechnie stosowanego uniemożliwia racjonalną dyskusję, bo każdy co innego rozumie pod tym samym pojęciem,
    pozdrawiam
  • @Paweł Pelc
    Podziwiam umiejętność Pana oraz Cezarego Mecha do nie odpowiadania na zadane pytania.
    Odpowieź to 14 mld zł.
    W załączeniu mały komentarz

    http://www.polskatimes.pl/pieniadze/299237,ofe-dopiero-w-sierpniu-nadrobily-duze-straty-z-czasow,id,t.html?cookie=1

    odrobinę historii
    http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/331195,mniejsze_straty_zus_niz_ofe.html
  • @Paweł Pelc
    Ci ludzie, których nazwałem oligarchami de facto sprawują władzę w tym kraju, dlatego nie widzę powodu by ich tak nie nazywać.
  • @Cezary Bialik
    nie wiem skąd ma Pan te dane, ale nie zgadzają się one z informacjami zawartymi na stronach knf.gov.pl:
    Wg informacji KNF wartość aktywów netto OFE na koniec lipca 2011 wysniosła nieco ponad 235 mld PLN, w sierpniu 2011 r. wpłynęlo do OFE ZUS niecałe 0,8 mld PLN tytułem składek, stan aktywów netto OFE na koniec sierpnia 2011 r. wyniósł prawie 226 mld PLN
    Z tych danych nijak nie chce mi wyjść wielkość podana przez Pana
  • @jakze
    Pracownicy ZUS sprawują de facto władzę w Polsce? Czy Pan w to rzeczywiście wierzy? Przypuszczam, że Prezes Derdziuk bardzo by się zdziwił, gdyby usłyszał taką tezę...
  • @Paweł Pelc
    Już Panu zwracałem na to uwagę, że rozumuje Pan nazbyt literalnie. Rządzi ten kto jest dysponentem pieniędzy. Wiadomo, że "kasjerki" w zusie nie sprawują władzy, ale urzędnicy którzy realizują zamówienia publiczne sprawują władzę, bo o tym kto wygra przetarg oni decydują.

    Ps. Proszę mi nie pisać w odpowiedzi, że zamówienia publiczne są regulowane przez prawo, bo umrę ze śmiechu.
  • @jakze
    to jakie kwoty w ramach zamówień publicznych wydaje ZUS, że uważa Pan, że de facto sprawuje on wg Pana władzę w Polsce?
  • @Paweł Pelc
    Zus stosunkowo nie wiele, chociaż system informatyczny ZUSu kosztował o ile dobrze pamiętam ok 3miliardów (Robert Gwiazdowski o tym mówił) rokrocznie nie mało kosztuje również jego utrzymanie, "pałace" zusu są przysłowiowe.

    Ważniejsze jest to co napisałem wcześniej: "... Z drugiej strony pośrednio zarabiają na tym politycy i ich klientela, która zusu używa jako mydła wciskanego do oczu wyborcom, którzy ciągle wierzą, że dostaną godziwe emerytury."

    Ps. System ZUS jest bardzo istotny jako "korupcyjny" instrument w rękach polityków - emerytury pomostowe, lewi renciści, wcześniejsze emerytury. ZUS to filar tego systemu.
  • @Paweł Pelc
    Mój błąd oparłem się na danej pośredniej z "dołka".
    OFE straciły tylko 9 mld , to rzeczywiście dużo zmienia
  • @Cezary Bialik
    dlatego wskazywałem Panu stronę KNF-u, gdzie są wszystkie dane, pozdrawiam
  • @jakze
    to może zatem warto było protestować przeciwko przesunięciu przez rząd Tuskaczęści składki z OFE właśnie do ZUS ?
  • @Paweł Pelc
    Dla mnie ZUS i OFE to to samo draństwo, dlatego wynoszę się ze składkami do UK.
  • @jakze
    przrcież ZUS jest repartycyjny, OFE zaś kapitałowe...
  • @Paweł Pelc
    "przrcież ZUS jest repartycyjny, OFE zaś kapitałowe..."


    Oba są obowiązkowe i niekorzystne dla mnie, dlatego mówię "dziękuję i wychodzę z systemu" :)
  • @jakze
    nie wiem na jakiej podstawie uważa Pan, że ZUS i OFE są dla Pana niekorzystne, w OFE są realne aktywa, za które wykupi Pan emeryturę dożywotnią po przejściu na emeryturę...
    obowiązkowość systemów zabezpieczenia społecznego (u nas tę rolę pełni ZUS i OFE) jest praktycznie standardem
  • @Paweł Pelc
    Skoro dla Pana są to świetne rozwiązania to proszę odkładać sobie na emeryturę korzystając z ich usług, ja wolę UK.
  • @jakze
    a sprawdził Pan ile na tym straci?
  • @Paweł Pelc
    straci?, ja na tym zaoszczędzę :) Wpłacanie pieniędzy do polskiego systemu to strata murowana, ludzie po 40latach pracy dostają głodowe emerytury, a sytuacja się pogorszy jeszcze, bo Polska wymiera i żadne nędzne 500zł Pana Mecha tego nie zmieni.

    Pozdrawiam

    Ps. Jak Pan doliczył się tutaj straty dla mnie? :)
  • @jakze
    sprawdził Pan ile dostałby Pan w Polsce dalej składkując do ZUS i OFE, a ile dostałby Pan w Anglii z tamtejszego systemu?
  • @Paweł Pelc
    Ja nie liczę na emeryturę z żadnego systemu, bo wszystkie w Europie leżą, ale zdecydowanie mam większe zaufanie do tego brytyjskiego, niż polskiego.

    Te zapewnienia, że ludzie dostaną emerytury w Polsce to zwykłe kłamstwo, Zus zbankrutował już, a zbankrutuje jeszcze bardziej bo będzie coraz mniej płacących składki.
  • @jakze
    Jeżeli nie sprawdził Pan czy i jaką emeryturę otrzyma Pan z systemy bryjskiego, to jak może Pan racjonalnie podejmować decyzję dotyczącą Pana zabezpieczenia emerytalnego... Czy jest Pan pewien, że zawsze będzie Pan młody, zdrowy i bogaty? Jeśli nie, to warto jeszcze raz się zastanowić i na pewno nie podejmować decyzji nie sprawdziwszy podstawowych wad i zalet każdego wariantu, czyli świadczeń, które ma się otrzymać po osiągnięciu wieku emerytalnego...
  • @Paweł Pelc
    Namawianie ludzi by wpłacali ludzi by wpłacali pieniądze do systemu, który zbankrutował i mamienie ich obietnicą, że dostana godziwe emerytury też jest ciężkim grzechem.
  • @BłękitnyOceanstnieje
    i co z tego wynika?
  • @jakze
    Póki co system ma gwarancje SP i gwarancje konstytucyjne, skąd Panu przyszło do głowy, że system zbankrutował?
  • @jakze
    Jeżeli, chce Pan dyskutować o grzechach, to raczej ciężkim grzechem byłoby namawianie ludzi, by rezygnowali z zabezpieczenia emerytalnego, bez wytłumaczenia im konsekwencji tego typu działania
  • @Paweł Pelc
    Porównanie do Anglii.

    Minimalna składka w systemie społecznych ubezpieczeń w Anglii wynosi 61 funtów, płacona raz na trzy miesiące, co daje w skali roku 244 funty, w tym też zawiera się ubezpieczenie zdrowotne. Proporcje są mi nie znane, ale można założyć iż są podobne do tych w Polsce, czyli na składkę emerytalną przypada ok. 42 funtów co trzy miesiące, czyli ok.126 rocznie.
    Gwarantowana przez państwo minimalna emerytura z tytułu funkcjonowania w systemie ubezpieczeń społecznych, po składaniu tylko przez 15 lat i osiągnięciu wieku emerytalnego wynosi minimum 371 funtów miesięcznie.
    Relacyjność i efektywność systemu bardzo łatwo policzyć.
    Jakość usług i kompetencje obsługujących system jest raczej nieporównywalna, chociażby z tytułu mentalności "homo sovieticus" bardzo dominującej w polskiej biurokracji.
    O wiele trudniej racjonalnie podejmować decyzje w Polsce dotyczące systemu emerytalnego bowiem przez okres tylko ostatnich dwudziestu lat były trzy zmiany generalne systemu, jedna hiperinflacja i jedna wymiana pieniądza oraz przypuszczalnie druga (na EURO). A decyzje emerytalne to w Polsce okres minimum 35 lat.
    OFE oparte na giełdzie, która jest zwykłym kasynem. Historycznie zawsze kryzysy finansowe występowały kiedy nagromadziło się wielokrotnie więcej kapitału finansowego niż rzeczowego, co skutkuje nadprodukcją, bezrobociem i recesją, a to przenosi się na dewaluację aktywów finansowych, będących w dużej części spekulacjami na realnej gospodarce.
  • @Paweł Pelc
    "skąd Panu przyszło do głowy, że system zbankrutował?"

    Nie jest samowystarczalny i trzeba go ratować pieniędzmi ze SP, oraz kredytami w bankach. Dziura w zusie będzie rosnąć i będą podnosić wiek emerytalny.

    "Jeżeli, chce Pan dyskutować o grzechach, to raczej ciężkim grzechem byłoby namawianie ludzi, by rezygnowali z zabezpieczenia emerytalnego, bez wytłumaczenia im konsekwencji tego typu działania"

    Ja ludziom tłumaczę, że ZUS to bankrut i prędzej czy później zabraknie pieniędzy na ich emerytury, a Pan ludziom wciska ciemnotę.
  • @jakze
    to, że system nie jest samowystarczalny z punktu widzenia źródeł finansowania (składki muszą być uzupełnione dotacjami z budżetu państwa) nie oznacza, że system jest bankrutem i nie wypłaca świadczeń. Proszę sprawdzić ile wynosi dotacja uzupełniająca do FUS z tytułu przekazania składki do OFE i następnie sprawdzić, czy spowodowało to zaprzestanie wypłaty emerytur przez ZUS...
    Naprawdę warto zastanowić się dwa razy, zanim coś się napisze...
  • @BłękitnyOceanstnieje
    a tak trochę bardziej po polsku, to o co Panu chodzi?
  • @max99
    Nie wiem dokładnie na jakich źródłach oparł Pan informacje dotyczące systemu brytujskiego. Wg Tolley's International Pensions and Benefits : "Social Security benefits are of a relatively low level in the UK so there is clear need to suplement them." "It is generally recognised that the State will not provide an adequate pension for most people, and that individuals need to be saving for their retirement ether through an occupational pension scheme, if available to them, or a personal pension scheme." (str. 2.UK/12-13)
  • @Paweł Pelc
    Ja nie piszę, że środki są wystarczające dla pobierających emerytury, bowiem również w Polskim nie są. Zresztą nigdy środki finansowe nie są wystarczające dla nikogo, zawsze jednak jest pewien poziom odniesienia do którego się pretenduje.
    Jednak możliwość wpłacania mniejszych składek skutkuje możliwością decydowania o większości swoich dochodów a efektywność jest dwunastokrotnie nominalnie wyższa i 60-krotnie realnie wyższa niż w Polsce. To jest właśnie ekwiwalentność pomiędzy wpłacanymi składkami a wypłacanymi świadczeniami, ma pozwalać na dożycie i na przeżycie.
    Wpłaty 126 funtów rocznie, przy 100% gwarancji wypłat rzędu 4797 (95,25funtów tygodniowo dokładnie).
    W Polsce wpłaty roczne min. 4800zl przy wypłatach niegwarantowanych rzędu 8400zł.
    Informacje posiadam z kilku ofert firm proponujących przeniesienie działalności do Anglii, jak również bezpośrednio od kilku osób które to już dokonały.
    Podstawą jest równość wszystkich wobec prawa jak obowiązków oraz taniość zabezpieczeń socjalnych, oraz zaufanie do instytucji państwa, co nie ma się przekładać w żaden sposób na emerytury pozwalające spędzać czas na przysłowiowych "Hawajach", jak kusiło OFE, będąc para publiczną instytucją, bowiem składki są przymusowe, ale bez żadnej odpowiedzialność przed ogółem społeczeństwa i będące zwykłą działalnością biznesową, muszącą przynosić zyski.
    Język (jest ich ok. 8000) został ukształtowany w społeczeństwach ludzkich celem porozumiewania się, na zasadzie komunikacji celem osiągania tzw. pola wspólnych doświadczeń. Przechodzenie na obcy język w trakcie dyskusji pomiędzy osobami z tego samego państwa jest po prostu ...
  • @max99
    co do języka przykro mi, ale materiał był po angielsku i nie chciałem, by potem ktoś mi zarzucił, że coś przetłumaczyłem nie tak... rozmawiamy o systemie brytyjskim, a więc chyba informacja po angielsku jest uzasadniona
  • @max99,21.09.2011 19:25:10 , c.d.
    jeśli chodzi o system brytyjski to ja znalazłem zupełnie inne informacje, niż podawane przez Pana:
    "State Pension (czyli emerytura panstwowa):

    - wysokosc emerytury: min. 20,5 funta/tydzien ( kobiety po 10 latach pracy, mezczyzni po 11 latach pracy)

    - emeryture moga otrzymywac kobiety, które ukonczyly 60 lat i mezczyzni powyzej 65 roku zycia

    Do pobierania State Pension sa uprawnieni mezczyzni, którzy oplacali skladki na ubezpieczenie spoleczne (National Insurance contributions) przez 44 lata, i kobiety, które placily skladki przez 39 lat. Zeby przepracowany rok zostal zaliczony do emerytury, musisz zarobic co najmniej 4368 funtów (ok. 26 tys. zl), jesli jestes zatrudniony, albo 4465 funtów (ok. 27 tys. zl), jesli jestes samozatrudniony. Jesli nie przepracowales wymaganych 44 (lub 39) lat, wciaz mozesz uzyskac emeryture panstwowa, ale tylko w wysokosci 20,05 funta (118 zl) tygodniowo, jednak musisz miec zaliczone co najmniej 25 proc. wymaganych lat pracy. Mezczyzni moga przejsc na panstwowa emeryture po skonczeniu 65 lat, kobiety – 60 (od 2020 r. równiez 65). "

    http://www.news.england.pl/artykuly/emerytura.htm
  • @max99, 21.09.2011 18:52:45 cd.2
    Napisał Pan: "W Polsce wpłaty roczne min. 4800zl przy wypłatach niegwarantowanych rzędu 8400zł." Na jakiej podstawie uznał Pan wypłatę emerytury minimalnej jako wypłatę "niegwarantowaną", kiedy właśnie emerytura minimalna z obu filarów w naszym systemie jest gwarantowana?
  • @Paweł Pelc
    "a ma Pan kryształową kulę, by określić wysokość kursu za 20 czy 30 lat? Bo ja nie."

    Ja mam. Widzę ciemność i Pan też. Ale wypada bawić się w propagandystę własnej dobrej roboty. Oto, otóż byliście Panowie ledwie pionkami na szachownicy pewnych sił. Pionki zostały zbite, ale wciąż śnią o chwili, gdy szachowały króla. Proszę przez chwilę pomyśleć strategicznie, oderwać się od wąskich ścieżek wyuczonej na uniwersytecie wiedzy i zobaczyć, że tylko 10% pieniądza na rynku jest realne (i to w scenariuszu super optymistycznym). Cała reszta to bańki marzeń. A co jeśli przyjdzie pomysłowy Dobromir nowej utopii i zdmuchnie te mydlane banieczki. Jazda po bandzie. Dobra. Postanowiłem napisać kilka rzeczy z ekonomii i finansów. Przekonał mnie Pan do takiej roboty.
  • @Piotr F. Świder
    zatem czekam na nie...
  • @Paweł Pelc
    Faktycznie moje informacje są odmienne od tych, które są w zalinkowanym artykule. Jednak nie ma tam nic o wysokości składek i proporcjach.
    Ważne to jest iż prywatne ubezpieczenia obniżają podstawę opodatkowania.
    Dopiero porównanie rzeczywistych wpłacanych składek (wg. moich informacji 61 funtów co trzy miesiące, co daje 244 rocznie, emerytalne i zdrowotne). W Polsce obecnie wynosi to minimum 9600zł rocznie dla samo zatrudnionych oraz minimum 8500 dla pracowników (liczone od zatwierdzonej minimalnej i stanowi to 45% wynagrodzenia, sumując kwotę zdrowotnego nie podlegającego odliczeniu).
    Nie twierdzę, że brytyjski system jest idealny. Małe jest prawdopodobieństwo przepracowania przez większość, całych 44 lat przy istniejącym bezrobociu wynoszącym kilkanaście procent oraz przy danych statystycznych, gdzie jest pewne iż ok. 40% nie dożywa wieku emerytalnego.
    Jednak mniejsza składka, nie powiązana z innymi oraz ulga podatkowa, skutkuje mniejszymi zobowiązaniami w przypadku podjętych błędnych decyzji w jakimś okresie życia.
    Wszystkie te systemy zawierają w sobie założenie o zyskach ze śmiertelności części osób wpłacających oraz z niemożliwości przez większość pracy przez całe życie o podobnym stopniu intensywności. Wiadomo z przeszłości, że poważne kryzysy gospodarcze (coraz częstsze) niwelują większość oszczędności w tym emerytalnych oraz bezrobocie rośnie do kilkudziesięciu procent. Zresztą od lat 70-tych XX w całym świecie zachodnim trwa nieprzerwana recesja spowodowana wzrostem cen surowców i spadkiem płac realnych, obniżających popyt efektywny. Jest to spowodowane min.: odzewem polityków na raporty klubu rzymskiego, gdzie już kilka lat po opublikowaniu sami piszący stwierdzili, iż większość założeń wziętych do modeli matematycznych była błędna.
    Dlaczego minimalna realna emerytura w Polsce jest niegwarantowana?
    Tłumaczy to nawet tytuł niniejszego artykułu. Polska będzie liczyć tylko ok. 20mln populacji, co oznacza że realna wartość dzisiejszych składek w przyszłości będzie o wiele mniejsza niż obecnie.
    Dziękuję za miłą dyskusje.
  • @max99
    Również dziękuję za wkład w dyskusję...
    tytuł artykułu odnosi się do ryzyka inwestycyjnego...
    emerytury minimalne gwarantowane są przez przepisy i w systemie ubezpieczeniowym jest to konstrukcja wchodzącą w skład praw nabytych, więc dla prawidłowości porównania musi Pan przyjąć, że wysokość emerytury minimalnej jest gwarantowana w obecnie obowiązującym systemie prawnym. Nie ma Pan gwarancji wysokości świadczenia wyższego niż emerytura minimalna, bo system jest oparty o zasadę zdefiniowanej składki, ale przy opłacaniu minimalnych składek raczej trudno liczyć na coś więcej...
  • @Paweł Pelc
    Odnosiłem się do artykułu "Samobójstwo demograficzne" gdzie zacząłem z Panem dyskutować.
    Ale minimalna składka emerytalna w Polsce to 400zł powiązana z innymi co skutkuje 9600zł rocznie, bez żadnej kapitalizacji i bez odsetek daje 35 latach 336.000zł, przy nawet 15 latach poboru świadczeń to jest nominalnie dzisiaj 1866zł miesięcznie, trzykrotnie więcej niż zakładane minimum.
    Bez żadnych odsetek i bez "premii" za dożycie dla tych ok. 60% populacji.
    Oprócz tego restrykcyjność systemu z odsetkami lichwiarskimi, który może za zobowiązania zabrać majątek. To nie jest ubezpieczenie, a tym bardziej społeczne.
    Absurdem jest już iż ten system nazywa katastrofą jeżeli społeczeństwo dożywa więcej lat niż zakłada system. To ludzie tworzą gospodarkę a nie papierowe lub wirtualne środki wymiany albo ciągle rozrastające się sprzeczne ze sobą oraz nauką normy prawne.
    To sukces jeżeli ludzie dłużej żyją. Ale żeby to zrozumieć trzeba być człowiekiem.
  • @max99
    Szanowny Panie,
    wcześniej napisał Pan: "W Polsce wpłaty roczne min. 4800zl przy wypłatach niegwarantowanych rzędu 8400zł." Tamto wyliczenie dotyczyło składek na ubezpieczenie emerytalne. Teraz, by pokazać niższą efektywność systemu do wyliczeń bierze Pan kwotę dwa razy większą, uwzględniając także inne ubezpieczenia (rentowe, chorobowe, wypadkowe). Zatem by przejść na system emerytalny, musi Pan do swoich wyliczeń uwzględnić tylko składkę emerytalną, tak jak to Pan pierwotnie robił. Dodatkowo skrócił Pan średnią oczekiwaną długość, życia - w ZUS wylicza się ją wg uśrednionych dla obu płci tablic dalszej oczekiwanej długości życia, dla osób przechodzących na emeryturę w wieku 60 lat wynosi ona obecnie ponad 20 lat, dla osób przechodzących na emeryturę w wieku 65 lat wynosi ona obecnie ponad 17 lat. Wszystko to wpływna na wynik dokonanych przez Pana obliczeń (obniżając go)....
  • @Paweł Pelc
    Zwiększenie obciążenia finansowego wynika z powiązań zobowiązań publiczno-prawnych. Aby móc korzystać z systemu ubezpieczeń społecznych nie można rozdzielić ubezpieczenia emerytalnego od innych ubezpieczeń społecznych, są to wydatki powiązane, dlatego też trzeba posiadać i wydać całą kwotę aby zostać ubezpieczonym na wypadek dożycia emerytury. Pozostałe składniki są całkowicie wymuszone. Zasadność ich wysokości i relatywności nie była tutaj kwestią dyskusji, dlatego nie będę tego komentował.
    Natomiast średnia dalsza oczekiwana długość życia mówi tylko o tym ile osób z populacji z prawdopodobieństwem 50% przeżyje 20 lub 17 lat. I nic więcej. Znając mechanizmy tworzenia nieistniejącej w rzeczywistości średniej można przypuszczać iż większość przeżyje mniej a mniejszość więcej lat niż średnia. Przyjęcie 15 lat wynikało tylko z pewnego zaokrąglenia.
    Zresztą prognozowanie przyszłego życia w tak turbulentnym otoczeniu ekonomiczno-politycznym i zarazem w takim atomistycznym i materialistycznym społeczeństwie jest zwykłą ruletką. Nie można na dzień dzisiejszy prognozować, z pewnością ponad 50%, przyszłości z ekstrapolacji przeszłych zdarzeń społecznych. A to obniża wartość każdej prognozy statystycznej, co najmniej o połowę.
  • @max99
    trudno jednak abstrahować zarówno od dalszej oczekiwanej długości życia w wieku 60 i 65 lat (emerytura dożywotnia ma właśnie zabezpieczać przed "ryzykiem długowieczności"), jak i od świadczeń oferowanych za określone składki (jednym z elementów reformy emerytalnej lat 1997-1999 był podział dawnej składki na ubezpieczenie społeczne na osobne składki - emerytalną, rentową, chorobową i wypadkową)
    pozdrawiam ponownie

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY